• brafitting,  recenzje,  sklep z bielizną

    założyć Tiffany i umrzeć

    Tę notkę miałam “strzelić” zaraz po notce Kasicy na Stanikomanii, ale jakoś tak mi zeszło. Dopiero dziś, przy real – foto (cudne światło! żałujcie, że musicie siedzieć w biurowcach!) przypomniałam sobie o moim zadurzeniu w Tiffany, od pierwszego dotyku / wejrzenia.…

  • brafitting,  sklep z bielizną

    staniki, spaghetti, tiul i organza

    Nie macie pojęcia, jak człowiek głodnieje, robiąc zdjęcia takim biustonoszom! Po Superbra chwycił mnie mały głód, przy Atlantisie zaczęło mi skuczeć w brzuchu, by podczas Cleo (konkretnie – Billie) osłabić mnie na tyle skutecznie, że musiałam zrobić zdecydowaną przerwę. Pogalopowałam…

  • brafitting,  eventy

    Zlot LB / LMB

    Jutro rano wyjeżdżam od nas o 5.50, zlot jest na 13 – ą, zanim się zacznie – obgadam aktualne bra – trendy i nasze życiowe trendy z biuściastą  przyjaciółką ze Stolicy, a potem ruszamy  z hasłem na ustach: Nie posiadam…

  • brafitting,  recenzje

    Ava wytęskniona…czyli szewc bez butów chodzi

    Miesiąc temu postanowiłam oswoić jedną fioletową Avę, a następnie zagarnąć do swojego bieliźniaka. Przecież nie będę w końciu ganiać w stanikac konkurencyjnych marek, nes pa;) Pierwsza dostawa-Avy nie ma, bo “nie przyszla z UK”. Druga dostawa-czekamy wciąż na Avę, bo…