• Główna
  • Kontakt
  • Kategorie
    • recenzje
    • visual merchandising
    • wiedza
    • społeczność
    • biznes
    • eventy
    • sklep z bielizną
    • ciałopozytywność
NoszeBiustonosze

stanikowe biz-perypetie w Biłgoraju

Alternatywny panel boczny
Szukaj
  • Główna
  • Kontakt
  • Kategorie
    • recenzje
    • visual merchandising
    • wiedza
    • społeczność
    • biznes
    • eventy
    • sklep z bielizną
    • ciałopozytywność
  • Główna
  • Kontakt
  • Kategorie
    • recenzje
    • visual merchandising
    • wiedza
    • społeczność
    • biznes
    • eventy
    • sklep z bielizną
    • ciałopozytywność

Cześć

Mam na imię Renata, od 16 lat prowadzę swój butik z bielizną i pomagam kobietom znaleźć ich wymarzony stanik. Z uwagi na moje doświadczenie życiowe i zawodowe napiszę śmiało –  nie masz pojęcia, jak wiele w Twoim życiu i w Twojej głowie potrafi zmienić dobrze dopasowany biustonosz!

Kategorie

Ostatnie posty

  • Zakupy w ostatniej chwili, czyli czary-mary
  • Perlista Samanta (Samanta Perla A143)
  • Strapsiak MirandaSubtelna czyli bieliźniana femme fatale
  • visual merchandising

    Kontrola z Urzędu Skarbowego a witryna sklepowa, czyli visualu w niewielkim mieście część kolejna

    Ojej, to kiedy my się ostatnio klikaliśmy? Jakieś kilka dobrych witryn temu! Jestem więc Wam winna co najmniej kilka historii, ale zacznę może od tej najbardziej mrożącej w żyłach krew… Odwiedziła mnie Pani z Urzędu Skarbowego. Weszła do mojego przybytku.…

    Czytaj dalej
    19 grudnia, 2018
  • visual merchandising

    Motylem byłam – visual merchandising po biłgorajsku (część kolejna)

    Nie mogę pozwolić, by mój wiosenny trud przepadł bez wieści, stąd kolejna notka z witryną “motylkową”. Z pewnością internety mają lepszą pamięć niż ja 😉 Moje dzieło, choć na to może nie wygląda – kosztowało mnie autentycznie dużo pracy. A…

    Czytaj dalej
    15 kwietnia, 2016
  • visual merchandising

    Visual merchandising po biłgorajsku – Zima! Zima? Śniegu ni ma!

    Ta witryna została uczyniona gdzieś w połowie listopada. Nie było wtedy jeszcze śniegu, ale teraz, choć święta za pasem – też jakoś go nie widać 🙁 Do aranżacji zostały użyte: – 1 manekin całopostaciowy, – 3 staniki (Konrad, Nessa, Alles),…

    Czytaj dalej
    13 grudnia, 2015
  • visual merchandising

    Dobra gospodyni w domu cuda czyni czyli visual merchandising po biłgorajsku w wersji jesiennej

    Nastał wrzesień, więc siłą rzeczy – w tempie przyspieszonym musiał zniknąć z witryny żółty niczym łódź podwodna rower. Pomysł na kolejną witrynę narodził się właściwie sam. Pewnego wieczoru, wyposażona w słoje, słoiczki oraz zaopatrzona we wszelkich gatunków warzywa i owoce…

    Czytaj dalej
    9 września, 2015
  • visual merchandising

    Ja tu brafituję oraz…krzesła tapiceruję!

    Nie mogłam, po prostu nie mogłam podzielić się z Wami moim własnoręcznym hendmejdem. Krzesła typu thonetowskiego znalazłam przedwczoraj na olx-ie. Bardzo lubię meble gięte, więc od razu poczułam do nich miętę 😉 ! Nie kosztowały wiele, więc mogłam sobie pozwolić…

    Czytaj dalej
    7 maja, 2015
  • visual merchandising

    Piejo kury piejo a rozbuchany konsumpcjonizm ma swoje prawa, czyli visual merchandisingu po biłgorajsku część kolejna

    Tak jak w tytule – konsument MUSI być świadom już od połowy marca, że właśnie teraz, (natentychmiast!) powinien zrobić przedświąteczne zakupy. Wielkanoc wkroczyła już do galerii handlowych i marketów, czemu więc żałować jej salonom brafittingowym 😉 ? Przyznaję, że trendowi…

    Czytaj dalej
    21 marca, 2015
  • visual merchandising

    Visual merchandising po biłgorajsku część kolejna, czyli jak zrobić witrynę walentynkową i nie zwariować

    Walentnki to nośny temat. Pomyślałam, że duże serce w witrynie to byłoby COŚ. Jednak wiśta-wio – łatwo powiedzieć. Gdy zaczęłam gromadzić materiał na ekspozycję okazało się, że wszystkimi mniej lub bardziej plastycznymi drutami mogę sobie zadrutować jedynie dziurę w skarpecie…

    Czytaj dalej
    14 lutego, 2015
  • visual merchandising

    Jak sklepowa Ziutka Najświętszą Panienką omal nie została

    Wejście katolickiego księdza do mojego salonu lekko mnie zdziwiło. Pomimo tego zachowałam uprzejmy wyraz twarzy i z uśmiechem zapytałam, w czym mogę pomóc. – Pewnie pani myśli, że pomyliłem sklepy? – Proszę księdza, mnie też obowiązuje tajemnica zawodowa – zażartowałam.…

    Czytaj dalej
    14 grudnia, 2014
  • visual merchandising

    Demiurgiem na Halloween zostać – visual merchandising (część nie pamiętam, która) po biłgorajsku

    Przyjechali nie przeczuwając NAJGORSZEGO. Najpierw, jeszcze bezosobowo – rozparli się na całej ławeczce. Gorący pies (ang. hot-dog 😉 da Wam wyobrażenie ich gabarytów: Byli trochę utytłani w błocie, więc głośno wołali o kąpiel. Potem poczuli głód. Do stołu przyprowadzałam ich…

    Czytaj dalej
    23 października, 2014
  • visual merchandising

    Biust kosmiczny – biust magiczny

    Nowa witrynka. Jak określiła jedna z zaprzyjaźnionych pań – trochę kosmiczna (?). Kosztowała mnie odrobinę więcej pracy, bo każde popiersie zostało osobiście przeze mnie  wyspreyowane, a następnie obdarowane nowym kompletem permanentnomarkerowej bielizny. Ulżyłam sobie, a co! Biłgorajska ulica ogląda od…

    Czytaj dalej
    13 października, 2014
  • visual merchandising

    O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny….

    Uznałam, że skoro pierwszego września zaczyna się nowy rok szkolny – nie wypada, by żółty rower zwracający na siebie uwagę całego miasta dalej rozpraszał uczennice i panie nauczycielki 😉 Z tego powodu na moich witrynach pojawił się motyw jesienno-deszczowy. Niektórym…

    Czytaj dalej
    1 września, 2014
  • visual merchandising

    Do lata piechotą będę szła…

    Ale przez lato sprawniej i wygodniej przejechać jednak rowerem! Tę witrynę miałam zrobić dzisiaj po pracy, ale zabójcze słońce wystraszyło mnie skutecznie. Urodziła się więc jako wcześniak wczoraj wieczorem. Na szczęście obyło się bez komplikacji i jesteśmy obie całe i…

    Czytaj dalej
    19 lipca, 2014
  • Biłgoraj i okolice :-),  visual merchandising

    merchandising po biłgorajsku – bra fitterka śpi, a jej rośnie

    Pogoda popsuła mi dzisiaj szyki, więc zamiast planowanych zdjęć z roztoczańskich tras dostaniecie zdjęcia kolejnej witryny. Jej wykonanie było bardzo proste, jednak nic by z tego nie wyszło, gdyby nie pewien pan Janek, który jest wykonawcą dwóch pięknych, solidnych jesionowych…

    Czytaj dalej
    6 kwietnia, 2014
  • Biłgoraj i okolice :-),  sklep z bielizną,  visual merchandising

    merchandising po biłgorajsku II – łatwy i szybki decoupage

    Wymyśliłam sobie, że jednym z wiodących elementów wiosennej witryny będą konewki. Jakież było jednek moje rozczarowanie, gdy rozpakowałam przesyłkę z hurtowni. Nie dopytałam i zostałam ukarana. Wzory na konewkach zostały umieszczone jedynie na jednej ściance: Ech…Cóż było robić, walentynkowe klimaty…

    Czytaj dalej
    10 marca, 2014
  • Biłgoraj i okolice :-),  visual merchandising

    Love, love, love, czyli czysta komercja (a faceci i tak są wzrokowcami)

    Dzisiejsze popołudnie “popracowe” przeznaczyłam na zmianę witryny w salonie. Uznałam, że najwyższy czas, by zapanowały w nim walentynkowe klimaty. Może trochę przywcześnie, ale wierzcie mi, w ten sposób spróbuję zapobiec wzmożonym odwiedzinom panów, którzy z obłędem w oczach będą 14…

    Czytaj dalej
    1 lutego, 2014
  • Biłgoraj i okolice :-),  sklep z bielizną,  visual merchandising

    Stary Rok odchodzi wielkimi krokami

    Jak wiecie rok 2013 (a szczególnie jego końcówka) był dla mnie bardzo ważny oraz emocjonujący. Podjęłam parę ważkich decyzji, które (mam nadzieję) będą brzemiennymi w pozytywne skutki. Nie zdziwi więc Was zapewne fakt, że po bardzo pracowitym ubiegłym tygodniu, po…

    Czytaj dalej
    31 grudnia, 2013
  • visual merchandising

    Witryna świąteczna, czyli nie każdy ma fejsa

    To, że nie każdy ma konto na facebooku uświadomił mi niedawno Jerzy Stuhr w jednym ze swoich nielicznych wywiadów telewizyjnych. Ten człowiek jest dla mnie autorytetem nie tylko w dziedzinie teatru czy filmu. Jest bowiem rzadkim przypadkiem aktora, który ma…

    Czytaj dalej
    16 grudnia, 2013
  • Biłgoraj i okolice :-),  sklep z bielizną,  visual merchandising

    noszobiustonoszowe, przedświąteczne ZPT

    Ze zdumieniem stwierdziłam, że choć mamy jeszcze listopad – w sklepowych witrynach pojawiły się już oznaki Świąt Bożego Narodzenia. Dzisiaj rano rozbawiły mnie więc białe, puchate, wystawowe gwiazdki w zestawieniu z pięknym słońcem, które postanowiło zawitać właśnie do Biłgoraja. Śniegu…

    Czytaj dalej
    27 listopada, 2013
  • visual merchandising

    Visual merchandising po biłgorajsku ;)

    Od dawna głowiłam się, jak powinna wyglądać debiutancka witryna mojego sklepu. Długo szukałam niezbędnych informacji w prasie branżowej, internecie itp. Niestety, to, co wpadło mi w oko i co mogłoby stanowić dla mnie inspirację – okazało się awykonalne. Powód był…

    Czytaj dalej
    11 listopada, 2013

Umów się na indywidualną konsultację:

O mnie

Prowadzenie własnego (nawet małego) biznesu to nie jest bułka z masłem. Niemniej wcinam tę bułkę od niemal 16 lat z coraz większym apetytem ;).

Jestem propagatorką holistycznego podejścia do brafittingu, zwolenniczką ciałopozytywności i fanką naszego cudnego Roztocza.

Na tym blogu znajdziecie więc sporo tekstów o bieliźnie, prowadzeniu swojego butiku o takim profilu, zachwytach nad tym, jak dobrze wstać skoro świt i ruszyć w bór, ewentualnie zostać w domu i jutrzenki blask duszkiem pić.

No i oczywiście odczarowuję tutaj niezmiernie skomplikowane zagadnienie dopasowania biustonosza.

Ciekawi?

Chodźcie!

Ostatnie wpisy

  • Zakupy w ostatniej chwili, czyli czary-mary
  • Perlista Samanta (Samanta Perla A143)
  • Subtelna czyli bieliźniana femme fatale
  • Brafitting na ukojenie duszy
  • Czasem słońce, czasem deszcz…

Najnowsze komentarze

  • Weronika on Zakupy w ostatniej chwili, czyli czary-maryJestem książkowym przykładem tego, o czym piszesz!…
  • 65D on Perlista Samanta (Samanta Perla A143)ładny stanik, jak to Samanta.
  • Bellamy on Moda przemija, styl pozostaje – rozmowa z Agnieszką Gospodarek (nylony.pl)Zgadza się, większość "użytkowniczek" nylonów to d…
  • Dorota on Czasem słońce, czasem deszcz…Tak to prawda,-, gdy jest zdrowie wszystko inne mo…
  • Kasia on Znowuż pończoszki, moja droga?Piękne pończochy :) muszę sobie takie kupić

Kategorie

  • biznes
  • Biłgoraj i okolice :-)
  • brafitting
  • ciałopozytywność
  • eventy
  • ratunku, brafitterko!
  • recenzje
  • sklep z bielizną
  • społeczność
  • Uncategorized
  • visual merchandising
  • wiedza
noszebiustonosze.pl

Archiwum

Tagi

Audelle Bestform bielizna bielizna Biłgoraj bielizna wyszczuplająca biustonosz biustonosze biustonosze Biłgoraj biustonosze duże rozmiary biustonosze małe rozmiary biustonosz soft biustonosz sportowy Biłgoraj blog bra-biznes bra-fitting Biłgoraj brafitterka bra fitting brafitting brafitting Biłgoraj Charnos Cleo curvy kate dopasowanie stanika dopasujstanik duży biust Firma gastrofaza Gossard Greta Lingerie half-cup KEIA Pink Kris Line Masquerade mały biust noszebiustonosze Noszę Biustonosze Noszę Biustonosze Biłgoraj Panache Superbra Relax tkanina 3D Spacer Vanity Fair /Bestform/ visual merchandising warsztaty dopasowania stanika witryna sklepowa

Kategorie

  • biznes
  • Biłgoraj i okolice :-)
  • brafitting
  • ciałopozytywność
  • eventy
  • ratunku, brafitterko!
  • recenzje
  • sklep z bielizną
  • społeczność
  • Uncategorized
  • visual merchandising
  • wiedza
Facebook Instagram

Ostatnie posty

  • Zakupy w ostatniej chwili, czyli czary-mary
    22 października, 2024
  • Perlista Samanta (Samanta Perla A143)
    24 lipca, 2023
  • Strapsiak MirandaSubtelna czyli bieliźniana femme fatale
    22 czerwca, 2023

Kategorie

  • biznes (23)
  • Biłgoraj i okolice :-) (55)
  • brafitting (54)
  • ciałopozytywność (11)
  • eventy (18)
  • ratunku, brafitterko! (12)
  • recenzje (71)
  • sklep z bielizną (62)
  • społeczność (42)
  • Uncategorized (219)
  • visual merchandising (19)
  • wiedza (23)

O moim butiku

Noszę Biustonosze

Nazwę butiku wymyśliła w zasadzie moja córka, która 10 lat temu była rezolutnym podlotkiem. Córka wyfrunęła już z gniazda, zaś butik odmówił zwiedzania świata i został ze mną ;).

Wspieramy się wzajemnie w złych chwilach, radujemy w dobrych. Czasem wpadnie jakaś klientka i zaczarujemy jej biust 😀 .

NoszeBiustonosze
© 2020 - All Rights Reserved | NoszeBiustonosze
Do góry
Strona używa ciasteczek (cookies). Zgoda Dowiedz się więcej
Privacy & Cookies Policy
Necessary Always Enabled