biznes,  Biłgoraj i okolice :-),  sklep z bielizną

czy to jest biznes,

Bo nikt mi nie powie, że normalna biz-bra-woman biega w sobotni poranek z aparatem, choinką, biustnikami. Następnie ustawia światło (kiepskawe dziś, oj, kiepskawe, a ekran nie chce współpracować), złorzeczy, bo tło jej się namarszcza, poprawia koronki, hafty (w międzyczasie obowiązkowe głaskanie jakiejś Maskaradki ;).

A wszystko to…bo jej się pomysł na świąteczną fotkę przyśnił:

Więc, Wysoki Sądzie, wnoszę o rozstrzygnięcie pytania jak na wstępie.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *