biznes,  Biłgoraj i okolice :-),  sklep z bielizną

We Can Do It!

Dopinam guziki 😉 Pozostały do rozniesienia ulotki, do przyklejenia plakaty, do umocowania szyld na froncie budynku.

Roboczy rozruch nastąpił dzisiaj. Naklejam ceny, ale nie biegam już w dresach. Na wszelki wypadek mam zrobione także “oko” ;-). Gdyby któraś z przechodzących pań zapragnęła coś zmierzyć lub kupić – przymierzalnia czeka 🙂 . Oficjalnie zaczynam od przyszłej soboty, czyli od Dnia Matki.

Dam radę? Moja pomocnica twierdzi, że tak:


P.S.

Klientki e-sklepu przepraszam za brak weekendowego newslettera, za chwilkę to naprawię. Nie chciałabym, by “stacjonarka” przesłoniła mi cały świat (i jednocześnie – Was 😉

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *