Uncategorized

Jak jej to powiedzieć, czyli Baśka miała fajny biust

 

Zainspirowana komentarzem Joaśki pod moją notką “Wywiadówka a sprawa stanika” :

http://noszebiustonosze.blox.pl/2010/04/wywiadowka-a-sprawa-stanika.html#ListaKomentarzy

zaczęłam z miejsca kombinować.

Święta racja, Joaśko. Ja też widzę sporo rewelacyjnych, znajomych kobiet i dziewczyn
w ewidentnie źle dobranych biustonoszach, ale co z tego? Przecież nie będę na bosaka,
z zielonym badylkiem i pomykającym w lansadach przede mną barankiem ganiać za nimi
i głosić biuściasty dekalog 😉 Tym bardziej, że jeśli już taka bezpośrednia uwaga “rozmiarowa” przechodzi mi przez gardło bez problemu, jeśli mam do czynienia z młodą, świetnie mi znaną, bliską osobą (córka kuzynki, przyjaciółka od serca), to mam okrutne opory przed zwracaniem uwagi na źle dobrany stanik osobom nieznanym, starszym lub tzw. autorytetom społecznym.

Właśnie…Jak to zrobić? Jak (taktownie, acz dobitnie i z humorem, by osiągnąć zamierzony cel, skłonić do przemyśleń, a jednocześnie nie sprawić przykrości)  JEJ TO POWIEDZIEĆ, że ma źle dobrany biustonosz? Przy okazji nie narażając się na to, że nas znielubi lub w najlepszym razie pomyśli, że jesteśmy przemądrzałe i pozjadałyśmy wszystkie rozumy?

W tym miejscu wyrażam swoje uznanie dla twórców strony

www.jakjejtopowiedziec.pl

Za pośrednictwem tego projektu (sponsorowanego przez Rexonę) komunikujemy innym Człowiekom, że…krótko mówiąc – pachną dość osobliwie. I że stanowczo powinni coś
z TYM zrobić.

Komunikat  jest dowcipny, a adresat/ka łatwo domyśli się przesłania.

Według mnie pożyteczna inicjatywa.

Kontynuując moje kombinacje…

Gdyby więc ktoś (ktosia) uważał, że warto, miał chęci szczere, wolne moce przerobowe, otwartą głowę, ciutkę miejsca na serwerze…

 

 

 

 

]]>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *