Biłgoraj i okolice :-),  recenzje,  sklep z bielizną

Odziej w body swoje body!

Piszę “lekko”, ponieważ prawda jest taka, że strategiczne, mocne shapeweary nie dla mnie. Po przetestowaniu kilku mniej lub bardziej zaawansowanych w optycznym wyszczupleniu bieliźnianych produkcji doszłam do wniosku, że nie będę katować się przez cały dzień w pracy ściskającymi morderczo majtkami z silikonem tudzież zdradziecką, trzymającą w morderczym uścisku tubą. Potrzebowałam bieliźnianego ciuszka, który pełniłby po części rolę halki, miałby wbudowany biustonosz i lekko korygował figurę.

Rozwiązanie przyjechało do mnie samo w osobie pana Tomasza – przedstawiciela marki Dalia.

Tym z Was, które już zaczynają pisać do mnie maile z prośbą o adres mailowy tego pana winna jestem sprostowanie – pan Tomasz sam w sobie nie ma właściwości wyszczuplających ;)! Przywiózł jednak ze sobą BODY:

Jest to nowość, której (o ile dobrze się orientuję) nie ma w katalogach. Ciuszek ten został uszyty z lekko uciągliwej siateczki – panele boczne i tył z pojedynczej, zaś partia brzuszna – z podwójnej. W kroku posiada zapięcie na haftki (co cenię sobie bardzo od czasu niemiłych doświadczeń z zatrzaskami z tworzywa)  posiadające trzystopniową regulację. Nogawki nie zostały wycięte zbyt wysoko, ale na wszelki wypadek, by zapobiec odciskaniu się “wałeczków” na udach – zostały wzbogacone o koronkowe, elastyczne wstawki.

Ramiączka, analogicznie do większości daliowych staników – ozdobiono z przodu ozdobną taśmą, więc swobodna ich regulacja możliwa jest w zasadzie do połowy.

Ciekawostką jest fakt, że body posiada wbudowany biustonosz. Ma on usztywniane miseczki oparte na kroju K-27. Stanik potrafi uformować zgrabny kształt biustu z lekko zaznaczonym szczytem oraz uniesiony profil . Krój K-27 miałyście  okazję zobaczyć i zmierzyć już w sezonie wiosenno-letnim w modelu Brigitte, zaś w obecnym (jesień/zima 2013) w modelach Lara oraz Linda. W mojej ocenie jest on dobrym rozwiązaniem dla biustów o luźniejszej konsystencji. Jak gminna wieść niesie “potrafi zrobić coś z niczego” 😉

Przy noszonym regularnym “daliowym” 70E/F najwygodniej było mi w body o rozmiarze 75D. Może nie zostałam spektakularnie wyszczuplona, ale czułam się w nim komfortowo na tyle, że zostało z miejsca przeze mnie zawłaszczone. Spełnia swoją rolę, jest wygodne (ojtam, czasem fiszbina mnie na mostku lekko dźgnie, ale nie na tyle, by mi zepsuć humor). Po prawie miesiącu testowania dodam jeszcze jedną, bardzo ważną funkcję użytkową – body to świetny “zakrywacz” pleców, istotny element profilaktyki przeziębieniowej! Nie obawiam się już, że w zimowe dni, zakładając dżinsy i mój ulubiony, krótki kożuszek a’la Basieńka Wołodyjowska wieczorem będę zgięta w pół niczym “przedmuchany” przez stepowe wiatry dziad-lirnik 😉

Rozmiarówka body K-27 przedstawia się następująco:

65 D-J

70 C-J

75 C-K

80 B-J

85 C-I

W razie potrzeby dostępne są ponoć także obwody 60.

Szczerze mówiąc – mam mieszane uczucia, jesli chodzi o miseczki G+. Nie jestem przekonana, czy brak typowego, stanikowego zapięcia to dobre rozwiązanie w tym zakresie rozmiarowym. Z nieoficjalnych źródeł wiem jednak, że ponoć “daje radę”.

A jak Wy uważacie? Może któraś z Was, nosząc rozmiar np. 70H lub 75I miała okazję je mierzyć lub może nawet – ma i podzieli się swoimi doświadczeniami?

Czy w ogóle nosicie body? Jeśli tak – co Was do tego składnia? Czy przeważa u Was w tym przypadku potrzeba efektu wyszczuplającego czy inna?

Serdecznie Was pozdrawiam z zasypanego śniegiem Biłgoraja!

9 komentarzy

  • tfu.tfu

    próbowałam, ale u mnie tylko bawełniane zdaje egzamin, sztuczne mnie zapaca, a pot własny jest mi nieprzyjacielem. zatem zarzuciłąm poszukiwania i teraz poszukuję długich koszulek, bawełnianych rzecz jasna (-:

  • kasica_k

    Aspekt ocieplaczowy body bardzo do mnie obecnie przemawia! A i sukienek ostatnio dorobiłam się paru – chyba też zacznę się rozglądać za bodziakami! Stosunek do wyszczuplaczy także mam podobny do Twojego, Renulcu – pancerze nie dla mnie, ja swoje ciało chcę traktować delikatnie i z szacunkiem niezależnie od formy i rozmiaru 🙂 Miła wiadomość, że mieszczę się chyba w rozmiarówce tego Daliowego, ale ten brak zapięcia jednak niepokoi. Nawiasem mówiąc, Envy od Panache na przyszłą jesień ma wystąpić także w formie body. Śliczne jest bardzo, choć mniej ocieplające, bo bardzo koronkowe 🙂

  • akj77

    tfu-tfu: długie bawełniane koszulki z domieszką elastanu są w H&M.
    Body fajne, dla mnie problemem jest zwykle długość (jestem wysoka).

  • pajeczyna1903

    O! Szukałam go odkąd zobaczyłam je w jakimś małym sklepiku na Marywilskiej. W katalogach go nie ma, na stronie Dalii też nie.
    Powiedz Renulcu jak jest z długością tego body? Mam 178 cm wzrostu… raz przymierzałam się do daliowego body z biustonoszem k24 ale było na mnie dramatycznie za krótkie… :/
    Mam bodową zachciankę obecnie i chętnie bym takie body od dalii wypróbowała. O ile z k24 mam 70K to z k27 70J było dobre. Pytanie jak ze ściśliwością? Wzięłaś oczko więcej, czyli może ja też powinnam próbować z 75-tką?
    Masz jakieś wieści czy wejdzie do regularnej sprzedaży ?

  • renulec

    @Tfu.tfu, dziwna sprawa, bo to raczej bawełna trzyma zapachy i przebarwienia bardziej niż domieszki. Może pies pogrzebany przy praniu?

    @Kasica_k, dzisiaj sample dostaję, co trzeba obczaję 😉

    @Akj, masz rację jeśli bawełniane to z domieszką. Zdecydowanie.

    @Pajęczyna, to body JEST w regularnej sprzedaży. Pytanie tylko brzmi czy Twój zaprzyjaźniony sklep będzie skłonny zamówić je dla Ciebie, bo rozmiar 70J nie jest niestety tak “chodliwy” jak, na przykład 70F (w razie, gdyby na Ciebie nie pasowało). Przy obwodzie więcej ściśliwość dla mnie nie jest najgorsza, ale odczuwalnie mniejsza. Jeśli chodzi o długość – może byłyby szanse trochę też zapięciem tę długość nadrobić, bo jest trzystopniowe i dość długie.

  • yaga7

    Ja mam za długi tułów na wszelkie body / jednoczęściowe kostiumy / inne ustrojstwa zapinane w kroku.
    Mam jedną fajną halkę z zapinanym dołem z Flexees, ale niestety ten zapinany dół trochę ciągnie i na dłuższą metę nie jest to wygodne.
    Dlatego osobiście pod sukienki preferuję obciskające halki.

    Fajnie, że z boku na biodrach jest koronka, a nie typowe rozwiązanie – to też w body zawsze mi przeszkadzało: że górą niby wyszczupla, a tam gdzie kończą się majtki, widać wybrzuszenie.

    Może przetestuję body Envy, bo stanik jest spoko.

  • trzykoronki

    Ja sprawdzałam Olimpie K-24. Obwód 75, bo raczej w 70-tke bym się nie wcisnęła. Proponuję obwodu nie zaniżać. Dość fajnie wygładza, brak zapięcia nie przeszkadzał. Przy wzroście 165cm długość OK! Ale to indywidualna sprawa. Natomiast ubawiłam się jak chciałam z tego wyjść. Górą fiszbiny celowały w podbródek, dołem też ciężko bo ja raczej z tych “brazylijskich”. Ogólnie body fajna sprawa i w tym Twoim ta koronka nie powinna przecinać uda.

  • renulec

    @Yaga7, mam nadzieję, że podzielisz się wrażeniami z testów 🙂 ?

    @Trzykoronki, a widzisz, o braku zapięcia w bodziaku Olimpii K24 nie wiedziałam, będę o tym pamiętać w przyszłości, bo dla mnie to jest jednak istotny minus. Ja też zdejmuję górą, ale odwijam stanik w dół i wtedy fiszbiny mnie nie dźgają. W moim koronka nie przecina, ukłąda się “na gładko”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *