

Mamma Mia!
26 maja, 2011 









Zaś synowie – efektownymi, wiernymi kontrefektami:


Adresatka życzeń i osobniczka z różowymi włosami to ja 😀
Jakieś…O, Mamo (co za udany wołacz, akurat na czasie)! 13 czy 14 lat temu!
Miałam wtedy bardzo jasne włosy, byłam 15kg młodsza, nosiłam obcasy do nieba
i naprawdę koszmarnie dobrane biustonosze.
I w życiu nie uwierzyłabym, gdyby ktoś mi powiedział, że będę miała swój sklep z bielizną :))
Dzisiaj dostałam czerwone róże:


I zdaną maturę w prezencie :D,
A stanik mam dobrany tak, że mucha nie siada, czego Waszym Mamom (i ich biustom) – szczególnie serdecznie życzę!
Może Ci się spodobać


Masquerade SS2012
9 września, 2011

słodzę klientkom ;)
24 stycznia, 2012


4 komentarze
Gość
a ja się podpinam pod życzenia :))))))
i gratulacje dla istoty zdającej maturę, trzymam kciuki za resztę wyników (30 czerwca już blisko, nie? ;))
kakunia.k
to ja, Kakunia, byłam, ekhem.
renulec
Dziękuję w imieniu Młodego. Teraz z rozpędu za prawo jady się wziął, ale tutaj to ja już jadę na luzie ;))
ycik
Causy rólez 😀