Uncategorized

Mamma Mia!

Zaś synowie – efektownymi, wiernymi kontrefektami:

Adresatka życzeń i osobniczka z różowymi włosami to ja 😀

Jakieś…O, Mamo (co za udany wołacz, akurat na czasie)! 13 czy 14 lat temu!

Miałam wtedy bardzo jasne włosy, byłam 15kg młodsza, nosiłam obcasy do nieba
i naprawdę koszmarnie dobrane biustonosze.

I w życiu nie uwierzyłabym, gdyby ktoś mi powiedział, że będę miała swój sklep z bielizną :))

Dzisiaj  dostałam czerwone róże:

I zdaną maturę w prezencie :D,

A stanik mam dobrany tak, że mucha nie siada, czego Waszym Mamom (i ich biustom) –  szczególnie serdecznie życzę!

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *