Uncategorized

Zatańczyć tango w St. Tropez…


Onegdaj napisałam na Blipie – kto mi zabrał światło do zdjęć? Książę Ciemności czy inny Lord Vader?

No i nie trzeba było długo czekać, zawstydziła mnie Kasica swoją notką o kratkowanej Sadie z Cleo, do której to notki załączyła takie zdjęcia, że pomyślałam sobie – Cóż…Tylko przyjdzie za Billewiczównę robić i “Kaś, aparatu Twego niegodnam Ci podawać!” zakrzyknąć, poczem samej w rozpaczy do klasztoru iść…

Ale opamiętanie mnie naszło, że przecie nikt mi nie broni , zawistnicy, dobrej lampy błyskowej kupić, a do klasztoru mnie z przychówkiem nie przyjmą. Zafrasowana, po aparat do komory  więc poszłam i o brzasku poczęłam z St. Tropezem (wczoraj bowiem była zawitała szacowna marka Pour Moi? w moje skromne progi) poważne sesye czynić.

W wyniku tego w sklepie wiszą nowe foty, a ja przy okazyi małe porównanie z balkonetką Tango (Panache Superbra) zrobiłam, które pod rozwagę potomnym tu oto daję.

Może komu wiedza ta przydatną będzie, może nie, ale bawiłam się przednio, pieroga biłgorajskiego przy tym pogryzając.

Oba staniki w rozmiarze brytyjskim 32F; czarne Tango to balkonetka, a biały St. Tropez – Full Cupem określon został.

Jeśli więc, Waćpanna, posiadasz w swej garderobie Tango, a masz ochotę na Tropeza, lubo też na odwrót – zważ, że ten drugi mostek ma wyższy, obwód ściślejszy i z mocnej siatki, zaś fiszbin jego zakończon pod pachą niżej. Więcej miski u góry jednak mając – biustowi Twemu obiecuje kształtowanie niezgorsze:

Ceną kusi (bezecnik!) cnotliwą białogłowę do surfowania po netowych sklepach, miast pieczenia świątecznych pierników, rozmyślania adwentowe przy tym czyniąc.

 

20 komentarzy

  • varietta

    Oj tak :] tropez jest fajny, nawet jak się przez pewien czas nosiło za małego o jakąś miskę i pół 😛
    Jak będę miała jakąś nadwyżkę finansów to się wybiorę po dobrego rozmiarowo do Ciebie Renulcu 😀 znaczy do noszebiustonoszy.pl, bo do Biłgoraja mam troszku daleko, …chociaż kto wie… 😉
    A czy planujesz w sklepie również inne kolory? Albo czy widziałaś na żywo tego turkusowego? Agugabi na Stanikomani pisała, że go skopali. Może jednak masz inne doświadczenia? Bardzo bym chciała 😀

  • magdus86

    ha! ciekawe porównanie. z Tango nijak się mój biust nie chciał dogadać (mierzyłam raz stacjonarnie), za to tropez miał szanse. mierzyłam za duży, ale i tak kształt mi się podobał 🙂 tylko teraz to na pewno mostek miałby za wysoki…

  • renulec

    varietto,
    będziem Cię oczekiwać w takim razie dniem i nocą. Wirtualnie i realnie też 🙂 Turkusa nie widziałam, dystrybutor go nie udostępnił, więc prawdopodobnie coś jest na rzeczy. Inne kolory – z pewnością. Jest kilka modeli (z różnych firm), których różne wersje kolorystyczne zanawiam z upodobaniem. Do tej pory była to Tease Me (Showgirl), Emily (Curvy Kate) a teraz dojdzie St. Tropez 🙂

    justinehh,
    a, wiesz? Przemyślę to, być może pojawię się u Ciebie 🙂

    magdus86,
    czasem dostaję pytania typu “jak się ma model X do modelu Y”, więc może komuś się przyda. Tropez robi bardzo ładny kształt, tylko trzeba przed założeniem niemierzonego wcześniej egzemplarza rozpracować mu środkowy szew. Mostek…kwestia osobnicza. Wysoki, fakt, ale przynajmniej nie ma km szerokości, hihi 😉

  • yaal

    Nie wiem, z której strony ten St. Tropez to full cup, bo ani z przodu, ani z boku na takowy krój nie wygląda – typowe skosy balkonetki prezentuje miska.

  • renulec

    yaal,
    modelki zacnej zdjęcie dołożyłam celowo, by któraś białogłowa uwagę tę poczyniła 🙂
    Rację masz, że na full cupa nie wygląda ci on, zabudowanie mając na poziomie typowej balkonetki. Jednak producent full cupem nazwał go i wpływu na to nie mamy.

  • varietta

    Renulcu, a czy modelka mierzyła może większy obwód z przeliczoną miseczką? Bo mi tak jakoś dziwnie ten półprofil wygląda… o_O
    …ale może to kwestia ujęcia.

    A wpadnę do Ciebie na pewno, tylko właśnie ostatnio się zastanawiam czy rzucić się na Tropeza, który wiem, że mi przypasuje, czy sprawdzić georga, którego niestety nie masz w moim rozmiarze 🙁 a bardzo mi tupie po głowie już dłuższy czas i trzeba by coś w końcu z tym zrobić 😉
    Żeby tak mi finanse się rozmnożyły… eh…

  • renulec

    varietto,
    nawet nie przyszło mi do głowy jeszcze większego obwodu jej dawać 🙂 Ona tu ma na sobie 32 (70) zapięty na najluźniejsze haftki, a standardowo nosi 65. Tropez może nie jest bezlitosnym dusicielem, jak wiesz, ale obwód trzyma naprawdę porządnie.
    Półprofil – ze względu na ten silikonowy, cienki paseczek od środka u góry miseczki, może wygląda jakby tam maciupka bułka była. Ale to tylko przez to, że stanik nowy i wszystko ciągnie jeszcze, także szwy; no i ten pasek. One się rozpracują. Nie obawiaj się, tu gra i buczy wszystko :))
    Georga żółtego nie brałam dużo, choć też fajny jest. Ale jednak turkus – to była rewelacja. No i poszedł z półek jak burza. To, co teraz jeszcze jest w sklepach, to autentyczne ostatnie egzemplarze, bo u producenta po turkusie ani śladu już 🙁

  • varietta

    Co do uroczej modelki 🙂 Nie chodzi mi o bułkę jakąkolwiek, ale bardziej o jakieś takie trochę dziwne układanie się dołu miseczki. Ale to najwyraźniej kwestia ujęcia 🙂
    Z tą tasiemką silikonową – ona raczej się nie rozciągnie 😉 przynajmniej w moim egzemplarzu cały czas minimalnie się wbijała, a kupowany był już używany (no nawet nie wbijała, nie wiem jakiego lżejszego określenia użyć), ale ja mam raczej miękki biust, więc to pewnie też kwestia tego (do obejrzenia z resztą jest na Balkonetce). Obwód – zdecydowanie TAK
    To chyba najlepiej pracujący obwód z jakim się spotkałam. Na swoje 68/9 ciasno pod biustem (75 luźno) brałam 70, niestety omyłkowo za małą w miskach co już napisałam 😉 i wieczorami brakowało mi oczka przedłużki. Ale ja znów mam więcej materiału zapasowego od szczuplutkiej modelki 😉 Niemniej podejrzewam, że ta 70-tka u mnie też byłaby wygodna, gdybym miała więcej miejsca w miseczkach.
    Z Dżordżem-Tupiącym wiem jak sprawa wygląda, bo już się trochę za nim rozglądałam -kiepściutko :/
    Napisałaś, że tego turkusu u producenta już nie ma. Czy mogę po tym wnioskować, że może byłaby możliwość zrobienia zamówienia jeszcze na żółty? Choć turkusek śliczny i kolor przeze mnie lubiany, to żółty chyba nawet bardziej by mi odpowiadał.
    To się rozpisałam 😛

  • renulec

    varietto
    moim zdaniem miseczki u dołu układają się idealnie. Ale, swoją drogą, na TĘ modelkę rozciągniętą Viki założyć, to też wyglądałaby rewelacyjnie. Po prostu ten typ tak ma wzbudza sympatię u otoczenia, włącznie z bielizną marek niebrafitterskich, heh 😉

    Jeśli chodzi o Dżordża żółty pojawia się jeszcze w stanach magazynowych producenta i znika, więc prawdopodobieństwo jest. Niestety, jest wielką niewiadomą, nawet, jeśli objawi się pożadany rozmiar i nawet, jeśli go zamówię czy dostanę. W międzyczasie może zostać wysłany do kogoś, kto zamówienie złożył przede mną. W ostatnich zestawieniach były (niestety!) tylko dwie sztuki 28J i jakieś thongi .

    No, ja też którko nie bardzo potrafię 😉

  • magdus86

    tropez i owszem robi ładny kształt, nie neguję 🙂 i chciałam go mieć jako “bułkozagarniacza”, ale teraz to chyba przepadło, bo ja maks co sobie mogę wcisnąć, to mostek georgiany – 5,5 cm wysoki, 1,5cm szeroki 🙂

  • renulec

    magdus,
    się z tego ciesz, ze się Twój wybredny biust z Georgianą dogadał i nie kapryś mi tu. Zaraz byś chciała wszystkie staniki świata po tym georgianowym szaleństwie, trochę pokory, no ;))

  • kasica_k

    Tak mnie zainspirowałaś Renulcu tym Tropezem, że swojego mleczno-czekoladowego z szuflady wyciągnęłam i cały dzień w nim przechodziłam, a ściślak z niego okrutny i niestetyż, nie dla mnie już on bez przedłużki… Planuję nabyć następcę w większym obwodzie, tylko czekam na jakiś kolorek… szkoda, że z turkusowym coś nie wypaliło 🙁

    A co do zdjęć to proszę mnie nie zawstydzać, a co do bloga to proszę koniecznie zgłosić! Będziemy głosować i agitować!

  • renulec

    Rozo_am
    Nic nie robię. Aparat po prostu tę modelkę kocha. Ani złe światło nie jest tego zmienić, ani białe (a fe, hihi) staniki. I odkochać się nie chce, nawet jak schudła mi od wrześnie (brzydula jedna!) całe 5 kg.
    Konkurs? Gdzie mnie tam, maluczkiej, pomiędzy blogową szlachtę.

    Kasico,
    Nie trać , nie trać nadzieje, bowiem kobieta zmienną jest! Przedłużka zbędną może być, gdy po karnawałowych balach zaczniesz się przykładnie w Wielkim Poście umartwiać 😉
    Za nowymi kolorkami Tropeza roglądać się będę i ja. Zdjęcia fajne wyszły i już, nie mam zwyczaju prawienia komplementów dla sztuki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *