oj, będzie się działo…
Doszły dziś do mnie katalogi na sezon jesień/zima 2010. Cleo, masquerade, Panache Superbra i atlantis. Na pocztę pojechałam w podłym nastroju. Listonosz zostawił awizo, więc nie wiedziałam, czy to korespondencja z US, czy może jakiś zwrot. A tu taki, bardzo…
90/60/90 – idealnie, czyli…jak?
Od dłuższego czasu wertuję z wielkim zainteresowaniem archiwalne numery Playboy’a. W każdym numerze jest Playmate – dziewczę młode, z jędrnym ciałem a czasem innymi, mniej jednak ważnymi przymiotami, jak np. jakaś ciekawa podyplomówka lub podwójny tok studiów. Ja jednak nie o tym.…
żal, żal, serce płacze…
Tym razem, moje drogie SS (Stanikomaniackie Siostry) nie będziemy nucić dumki. Ani tej na dwa serca, ani tej tytułowej, ukraińskiej (notabene – mojej ulubionej, z myłeńkimi sokołami w roli głównej). Chodzi mi o czynny żal. Bo mi się zapomniało złożyć…
Parafrazując Kisiela
– tylko pewna łaciata lady nie zmienia zdania… Od wczoraj w noszebiustonosze.pl kawałeczek Niedostępnego w postaci marek Freya i Fantasie. Tralala. Modele niekoniecznie z najnowszej kolekcji, ale ich cena z pewnością nie spowoduje, że do końca miesiąca nieszczęsna Nosicielka będzie o…
Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą
Może to ta zima, której nienawidzę (z wzajemnością zresztą – właśnie dostałam od niej w upominku ból gardła i ekstra – katar), może tęsknota za latem? Szukam wzrokiem kolorowych fatałaszków. Wiem, że to nie sezon, by epatować kolorową bielizną. Na zimę wypadałoby…
Biłgorajka prototypem polskiej emancypantki
Przegrzebując biurko w celu uzyskania pozornego choć porządku, natrafiłam na archiwalny numer “Sitarza Biłgorajskiego”, jednodniówkę z maja 2007. W nim niewielki objętościowo, ale jakże cenny z uwagi na treść, potwierdzającą moje przypuszczenia, iż Biłgorajanki były prototypem polskich emancypantek, artykulik “O…
Konkursy, wszędzie konkursy!
Długo myślałam, od czego zacząć tę notkę… W świetle ostatniej wymiany poglądów Lobbystek na LB w wątku „Ceny w polskich sklepach” – lekko opadły mi skrzydła. Dopiero TERAZ zdałam sobie bowiem sprawę z tego, że jestem sklepem, a nie „normalną”…
Chcę do Paryżaaa…
Szanowny Angliku,
Czyś mi już wysłał te wzorniki, com je onegdaj zamawiała i zapłaciła za nie ciężkie funty? Bo ja tu niecierpliwie czekam i nóżkami przebieram… Z poważaniem -Renulec Renulcu, Zbieram się (że też te Polki takie są w gorącej wodzie kąpane, nie…
2010 – według kalendarza chińskiego – rok walecznego tygrysa
Właściwie – czemu nie walecznej tygrysicy? Do poklikania, tymczasem miękkimi susami mknę drukować raporty, wrrrau…
Curvy Christmas
Wróciliśmy do domu. Spolaryzowani wybitnie dodatnio i prorodzinnie. Objedzona i uhahana jak fretka, jakieś 200 metrów przed bramą wjazdową do mojego domostwa, złożyłam sobie w duchu ciche przyrzeczenie – teraz co najmniej trzy dni ścisłego postu! Zadowolona i zwolniona z wyrzutów sumienia…
stanikowa Wigilia
Przysłowie mówi – jaka Wigilia, taki cały rok. Ha, wychodzi na to, że cały rok będzie stanikowy :)) Próbuję właśnie wyjaśnić mojemu potencjalnemu Kontrahentowi, żeby jednak łaskawie wystawił fakturę według moich wskazówek. Polski fiskus nie jest tak wyrozumiały jak ichni niestety.…
czarno-biały biustonosz
założyła dziś moja córka i pomrukuje po cichu (leży w łózku, chora jest): na wszystko mam odpowiedź ostrą i nie uciekniesz teraz mi… Niesamowite. To już 8 lat. A młodzież słucha jeszcze dziś Obywatela G.C. Niesamowite… Dostałam pocztą z UK przepiękne…
Nasze marzenia do spełnienia, na dzisiaj, jutro i na zawsze
Bo to chyba o to chodzi? By nie pozwolić im odejść ? By zyskały ciężar gatunkowy większy niż to piórko? Stąd, późno bo późno, ale staram się. Udowodnić całemu światu, ale przede wszystkim sobie . Że potrafię. Bo nie tylko…
czy to jest biznes,
czy to jest..kochanie? Bo nikt mi nie powie, że normalna biz-bra-woman biega w sobotni poranek z aparatem, choinką, biustnikami. Następnie ustawia światło (kiepskawe dziś, oj, kiepskawe, a ekran nie chce współpracować), złorzeczy, bo tło jej się namarszcza, poprawia koronki, hafty…
bądź jak skała, bądź jak woda
i bądź zawsze taka młoda bądź poezją, bądź zaklęciem co głupotę zmienia w szczęście bądź jak priorun, bądź jak pocisk co do serca wodę nooooosi -dziś mam dzień śpiewny na nutę Martyny. Ech, gdzie te czasy…Teraz to bardziej adekwatne jest…
metka "firmowa"
czyni cuda, proszę Pani Powiedziała mi właścicielka firmy szyjącej onegdaj sportowe, kobiece topy. – Nie miało znaczenia, że mój wyrób był szyty z tego samego materiału co Pumy i Nike. Nieważne było też, że posiadał certyfikat LYCRY. Polki są gotowe zapłacić 100% więcej za…
najpierw nie wierzyłam własnym oczom, czytam raz…
“Potem drugi i trzeci, i znów” jak mówią słowa starej piosenki. Wychodzi na to, że Klientka jest zadowolona. BARDZO :)) Czemu się w końcu dziwisz? – pytam sama siebie – Przecież towar jest świetny a ty w końcu – fajna 😉…
w Was jest siła, siostry
wielkie halo we mnie – śpiewam z Sistars Od wczoraj mailuję z niezwykle sympatyczną Klientką. Rzadko kto tak plastycznie i wyraziście potrafi opisywać swoje staniki, a do tego z humorem:) Dziś dowiedziałam się, że Pani Agnieszka jest z …Holandii i trafiła…
Stanikowa Mapa
Od dziś noszebiustonosze.pl stanowi kolejny, świetlany punkcik na białej, niezagospodarowanej połaci Stanikowej Mapy w południowo-wschodniej części Polski. Jesteśmy tu niczym pionierzy w tajdze, niczym biuściasty przylądek Horn i Rozewie w jednym :)) Mam wrażenie, że cały Biłgoraj podskakuje do góry z radości razem ze…
jako kupująca
nie posiadałam kiedyś na bieżąco dostępu do katalogów firm bieliźniarskich, no…chyba, że pojechałam do miasta wojewódzkiego i zahaczyłam o jakiś “wypasiony” sklep 😉 TERAZ oglądam, oceniam, wybieram. Przede wszystkim na podstawie opinii z Lobby, Balkonetki, blogów oraz z katalogów. Choć…
założyć Tiffany i umrzeć
Tę notkę miałam “strzelić” zaraz po notce Kasicy na Stanikomanii, ale jakoś tak mi zeszło. Dopiero dziś, przy real – foto (cudne światło! żałujcie, że musicie siedzieć w biurowcach!) przypomniałam sobie o moim zadurzeniu w Tiffany, od pierwszego dotyku / wejrzenia.…
staniki, spaghetti, tiul i organza
Nie macie pojęcia, jak człowiek głodnieje, robiąc zdjęcia takim biustonoszom! Po Superbra chwycił mnie mały głód, przy Atlantisie zaczęło mi skuczeć w brzuchu, by podczas Cleo (konkretnie – Billie) osłabić mnie na tyle skutecznie, że musiałam zrobić zdecydowaną przerwę. Pogalopowałam…
pozlotowe reminiscencje
Było rewelacyjnie! Agafka88 powinna dostać medal za mistrzowską organizację Zlotu. Poznałam wiele Forumek, niektóre wyobrażałam sobie właśnie tak, niektóre zupełnie inaczej. Stosy staników na stołach oraz wieszakach, pyszne jedzenie oraz doborowe towarzystwo sprawiły, że kilka godzin minęło jak kilkanaście minut.…
Zlot LB / LMB
Jutro rano wyjeżdżam od nas o 5.50, zlot jest na 13 – ą, zanim się zacznie – obgadam aktualne bra – trendy i nasze życiowe trendy z biuściastą przyjaciółką ze Stolicy, a potem ruszamy z hasłem na ustach: Nie posiadam…
Alternatywny panel boczny
Szukaj







