• Uncategorized

    Hafty, koronki i inne plecionki

    Podaję aktualną systematykę wyrobów urozmaicających i upiększających damską bieliznę. Za Polską Klasyfikacją Wyrobów i Usług :   17 WYROBY WŁÓKIENNICZE (TEKSTYLIA) -17.5 WYROBY WŁÓKIENNICZE POZOSTAŁE — 17.54 wyroby włókiennicze pozostałe, gdzie indziej niesklasyfkikowane — 17.54.1 Tiule, koronki, taśmy, hafty i…

  • Uncategorized

    smutna wiadomość i jagodowy sorbet

    Przed chwilą dostałam maila od firmy Ab Ovo, dystrybuującej markę KEIA, że Karen Ellis postanowiła (z powodu problemów osobistych, jak przeczytałam) zamknąć firmę. W związku z czym kolekcja wiosna/lato 2011 odpłynęła w niebyt. No, psia kostka… Autentycznie mi przykro, polubiłam…

  • Uncategorized

    Czy dzianina to tkanina?

    Prosta rzecz – odróżnić dzianinę od tkaniny. Przecież każda średnio rozgarnięta  kobieta to potrafi! – ktoś powie. Niekoniecznie. Nie każdy miał we wczesnym dziecięctwie, w szkole  ZPT, czyli zajęcia praktyczno-techniczne  (taki przedmiot kiedyś był, na którym my – nieszczęsne pokolenie…

  • Uncategorized

    Mamma mia!

    Ostatnio na blogu zrobiło się trochę „mamusiowato” ;). Jako osoba znająca temat z autopsji, wiem niestety też coś o tym, jak ciężko  jest powrócić do formy i  figury sprzed macierzyństwa. Wiem, że są na tym świecie kobiety o fenomenalnej formie…

  • Uncategorized

    Urodziłam się wczoraj

    Kiedy zaczęłam sygnalizować, że trochę mi się nudzi i chcę już wyjść, Mama była lekko zaskoczona. Próbowała mi tłumaczyć, że spodziewała się mnie później, ale, jak już się pojawiłam – przywitała mnie z wielką radością. Ona jest bardzo fajna. Chyba…

  • Uncategorized

    noszebiustonosze w Konkursie Blog Roku 2010

    Oczywiście, jak każda zła matka nie wierzę w swoje dziecko, ale jakby ktoś jednak się uparł i okrutnie chciał głosować na bloga noszebiustonosze, to nie zabraniam 😉 Uprzedzam jednak, że ta przyjemność kosztuje 1,23zł brutto. Głosowanie trwa do 20.01.2011, do…

  • Uncategorized

    milicja i Vanity Fair – powtórka z teorii marketingu

    Rozmawiając z klientkami oraz podczytując wypowiedzi  internatutek  na forach bieliźniarskich i  blogach, doszłam do wniosku, że Bestform jako marka bielizny, jest w naszym kraju kompletnie nieznany.  Obecnie w swojej ofercie posiadają Bestforma tylko DWA sklepy  w Polsce (proszę mnie poprawić,…

  • Uncategorized

    bardzo, bardzo Krągła Kasia

    Zazwyczaj to  Krągłe Kasie przyjeżdżają do mnie. W dość licznym gronie. Dzisiaj, dla odmiany –  to ja udałam się do Kasi – zaprzyjaźnionej klientki sklepu i czytelniczki bloga. Ta “nasza”, polska Kasia jest co prawda jedna, ale za to jak…

  • Uncategorized

    Sylwester z Bestformem

    Myślałam, że stary rok pożegnam w spokoju – sprzedaż nie była w grudniu najgorsza, więc kwitów sporo, ale wszystkie są już skompletowane i karnie tkwią w segregatorku. Zaległe faktury zapłacone (naturalnie te z wymagalnym terminem, nie wyrywamy się przed szereg;),…

  • Uncategorized

    dzyń, dzyń, dzyń…

    Mistrzynią rondla to ja nie jestem, ale kuchnia zawsze działała na mnie relaksująco. Zaś podczas całego ostatniego roku to śmiem twierdzić, że wybitnie relaksująco 🙂 Wyjadam nadzienie na pierogi, w piekarniku jakieś mięsiwo się dopieka, a w garnkach – kto…

  • Uncategorized

    sorry, nie daję rady

    Nie będę udawać kogoś, kim nie jestem. Nic nie mam do irytkowego szablonu, ale nie dogadujemy się. Wywalił mi z zakładek moje ulubione blogi, czego wczoraj nie zauważyłam. Niestety, tym niecnym postępkiem sam skazał się na wirtualną banicję… Wybacz mi,…

  • Uncategorized

    Biuściaste Blogerki w konkursie Blog Roku 2010

    Krygować się nie będę, długo nie trzeba było mnie namawiać 😉 Ale zanim zgłosiłam bloga, zajrzałam na stronę konkursu. Zauważyłam, od razu, że wszystkie blogi są “jakieś” pod względem graficznym, a ja moje noszebiustonosze traktowałam do tej pory tabula rasą.…

  • Uncategorized

    NetArt daje ciała

      Ten znamienny temat notki w zasadzie podsumowuje cały mój wczorajszy dzień… Otóż koło godziny 15-ej padła “sklepowa” poczta. Szwankowała coś od rana, ale “żegnaj, Renulcu, umieram” powiedziała gdzieś tak koło 15-ej. Pogrążona w bólu (nieodpisane maile od Klientek, jakieś…

  • Uncategorized

    nie lubię "gardłowych" terminów

    A dziś zdałam sobie sprawę z tego, że gonią mnie trzy: – do pewnej recenzji, której podjęłam się miesiąc (?! skandal!) temu, – do pewnego maila, który powinnam była wysłać do mojej modelki najpóźniej wczoraj, – do konkretnego planu małej,…

  • Uncategorized

    Zatańczyć tango w St. Tropez…

    Onegdaj napisałam na Blipie – kto mi zabrał światło do zdjęć? Książę Ciemności czy inny Lord Vader? No i nie trzeba było długo czekać, zawstydziła mnie Kasica swoją notką o kratkowanej Sadie z Cleo, do której to notki załączyła takie…

  • Uncategorized

    po kurierze "pojechać" – dobry sposób na PMS-a

    Każda kobieta go  zna. Ja, niestety, też. PMS – podstępny, znienawidzony, zamieniający ciepłe żonki w złowieszcze demony, a radosne podlotki w cyniczne, nastoletnie harpie (mam w domu podlotka, wiem, co piszę). Podczas TYCH dni moi najbliżsi wiedzą, że lepiej zejść…

  • Uncategorized

    Mikołaju, Mikołaju

    co Ty robisz w naszym kraju?   -Zbieram kwiatki dla Agatki, bo Agatka lubi kwiatki 🙂   Wierszyk od rana mnie prześladuje. Przyniosła go była kiedyś Młoda z przedszkola i  raczy mnie nim co roku w tę porę 🙂 Jednak…

  • Uncategorized

    zawiało i zamiotło

    Modelka, co miała onegdaj dojechać – nie dojechała. Najprawdopodobniej wystraszyła się zimy. Trzeba przyznać, że jeśli ktoś nie był w tych stronach, to teraz nie jest dobra pora na poznawanie tej, jakże malowniczej, ale krętej i “wrednej” miejscami – trasy.…

  • Uncategorized

    wczorajszy Dzień Darmowej Dostawy

    wprawił mnie w lekką konsternację, a potem dał materiał do przemyśleń…   Intrygująca jest jedna rzecz – wymieniłam doświadczenia z innymi e-sklepami i wiem, że zdecydowanie ożywiony ruch zauważyły u siebie także te , które standardowo oferują już od dawna…

  • Uncategorized

    Się ma to oko!

    Nawiązując do wekendowego relaksu – należał mi się jak psu  buda! Koniec października i to nieprzyjemne “ups, przecież nic się nie stało”  Li Parie, nastroiły mnie dość ponuro. A potem było już tylko gorzej – 1.listopada – wiadomo, nie niesie…