Cleo jesień/zima 2010
Cleo, Cleo, ale mnie wzieo 🙂 Nie będę omawiać szczegółowo modeli, ponieważ świetnie i jak zwykle – super-profesjonalnie zrobiła to już Kasica tutaj: http:// http://stanikomania.blox.pl/2010/04/Dekolt-w-wielkim-miescie-czyli-Cleo-na-jesien-i.html Ja dorzucę tylko kilka swoich refleksji i fotek. Sadie i Martha -gorąco będę…
INWESTUJCIE
w program antywirusowy, drogie Siostry! Zaprawdę powiadam Wam – nie znacie dnia ani godziny, gdy Wielka Amba zeżre nie tylko Wasze prywatne fotki, ale także wszelkie inne, ważne informacje. Siedzę teraz przy stareńkim kompie, klawiatura jakaś taka…przedpotopowa, monitor mnie nie…
moja bra-biznesowa prawa ręko, zwana w domu Nigelem
nie wierzę wprost w to, że dziś, o 22.05 kończysz 17 lat… Nigel z pewnością przyłącza się do życzeń. Bez dwóch zdań! I przesyła żółwika :))
Blaski i cienie
Małżeństwo wybiera się w podróż z okazji zbliżającej się 15 rocznicy ślubu. Lecą samolotem na egzotyczną wyspę. Nagle słyszą komunikat pilota : -Drodzy pasażerowie, jeden z silników jest poważnie uszkodzony, z przykrością informuję, że musimy awaryjnie lądować . Niestety znajdujemy…
Panache dla Mam – jesień/zima 2010
Buszujemy dalej w wielkim pudle od So Chic-a… Co tam mamy? Zadziwiłam się dwoma CAŁKOWICIE miękkimi stanikami. „Ki diabeł? Przechodzimy na bezfiszbinowce?” – pomyślałam. Ale nie! Po bliższym zapoznaniu się z nimi, z radością stwierdziłam, że to nowe modele dla…
raz, dwa, trzy, próba mikrofonu
Niestety, ta notka służy tylko wklejeniu kodu: 4183534ceb9866178949206e2ec1ee82 Ale jak tylko ochłonę z tego upału (na dworze jest u mnie chyba 123stopnie, pf), to dokończę przegląd Atlantisa AW2010.
Atlantis kolekcja jesień/zima 2010
Czysto subiektywnego przeglądu ciąg dalszy. Tylko 4 modele, ponieważ t-shirt bra nie dostałam, tak samo jak plunge straplessa i Cindy, więc fantazjować na ich temat nie będę, zaś wire free t-shirt bra, o ile mnie pamięć nie myli (podobnie jak Naomi zresztą, bu)…
Masqerade kolekcja jesień/zima 2010 (na ochłodę;)
Nie wiem, jak u Was, ale u mnie duszno i nawet w dzień dokuczają komary. Wyjść z laptopem na zieloną trawkę strach i jestem dziś więźniem we własnym domu. W tej sytuacji postanowiłam przypomnieć sobie, co przyniesie nam jesienno-zimowa kolekcja…
Krągłe Kasie zamawiam, czyli trzeba wpompować, żeby wyssać
Przypomniał mi się onegdaj jeden ze strategicznych partnerów biznesowych mojej poprzedniej firmy. Pan ten często używał zdrobnień, co mnie denerwowało, frustrowało, czasem wręcz, że tak pozwolę sobie na trywializm – wpieniało. Podejrzewam, że jako domorosłu socjotechnik, był przekonany, iż powinien dostosować język, którym…
gąski, gąski do domu!
Rok szkolny zakończył się w piątek, a ja młodszej pociechy doczekać się nie mogę. A, bo jutro gra na popisie w szkole (?!). Nie wie, o której wróci do domu, przecie to całe 50km, a w Zamościu tyyyle ciekawych rzeczy…
kurs mój zbliża się ku końcowi
moja cierpliwość chyba też… Gdybyście nie wiedziały – biznes to jest jakiś porządny handel – sieć sklepów stacjonarnych, własna masarnia, spedycja itp. Ja (tak przynajmniej odbieram mimowolne uwagi) zbijam bąki i wieczorami z nudów sprzedam sobie parę staników. “Pani to…
no i klops, posiałam gdzieś mój źle dopasowany stanik 75B!
Jakże ja się na dzisiejszych warsztatach pokażę? Podejrzewam jamnika, kiedyś nakryłam ją, jak w kącie molestowała ramiączka mojego starego, czerwonego miękusa. Teraz dla odmiany uprowadziła czarnego triumpha, który służy mi wiernie podczas spotkań z kobitkami. Miękus z ogryzionymi ramiączkami powędrowal…
Pani pachnie melancholijnie…
Penetrując roztoczański las, odurzona zapachem dzikiej róży, oregano oraz chabrów, pomyślałam sobie w pewnym momencie „czemu właściwie nie mam w moim sklepie czegoś pachnącego do szuflady z bielizną? Praktycznego, estetycznego a zarazem – typowo kobiecego gadżetu, pochodzącego z POLSKI a…
ja już nie śpię od godziny…
Skoro świt wywiało mnie z domu. Roztoczańskie powietrze o 5-ej rano to coś, czego nie dostaniecie nigdzie! Wróciłam niedawno, z naręczem chabrów i lebiodki pospolitej, znanej w polskiej kuchni jako oregano: To zielsko pośrodku mojej kompozycji o wysokich walorach artystycznych…
biłgorajska b(r)abosiada
Na własnych śmieciach ponoć odnaleźć się najtrudniej 😉 Warsztaty dopasowania stanika, które poprowadzę, odbędą się 25 czerwca A.D. 2010 w BCK. Pomysł na trafioną nazwę warsztatów (formuła takiej sobie, luźnej “babosiady”, którą z miejsca przezwałam “brabosiadą”) przyszedł jak zwykle po czasie, czyli po wydrukowaniu…
hura! sezon się zaczął!
Co Wam powiem, to Wam powiem, ale Wam powiem: SEZON GRZYBOWY NA ROZTOCZU UWAŻAM ZA OTWARTY, TADAM! Wczoraj spotkałam kilka pierwszych w tym roku prawdziwków oraz kilkanaście malutkich, nieśmialutkich kurek :)) Zbiory nie porażają wielkością, ale mamy przecie dopiero początek…
nie mogłabym być belfrem
Jako licealistka miałam dość dobre oceny. Do tego taniec w zespole folklorystycznym, praca w samorządzie, w harcerstwie itp. To wszystko do kupy razem wzięte sprawiło, że nauczycielskie grono miało o mojej osobie dość dobrą opinię, na której niejednokrotnie (mogę się dziś…
Lupus in fabula
Wiecie, że dziś Dzień Bez Papierosa? A jutro pewnie będzie Dzień Bez Pryszczy, pf. Choć (przepraszam za ponury żart) najbardziej przydałby się nam chyba Dzień Bez Wielkiej Wody. Przyszły gossardowe Garlandy. Plunge, stringi oraz koszulki. Trwam nad nimi w nabożnym skupieniu. Środek stanika…
dzień bez (źle dobranego!) biustonosza
Źródeł tego podniosłego święta można zapewne doszukiwać się na upartego w ruchu feministycznym. Niestety, nie zadałam sobie trudu, by do nich dotrzeć, może któraś z anglojęzycznych Czytelniczek podzieli się wiedzą. My, w Polsce, od niedawna świętujemy DBB (bodajże od 2008 roku?), średnio jednak…
a ja wolę moją Mamę
choć nie zawsze zapatrywała się pozytywnie na moje brafitterskie zapędy i z lekkim (choć całe szczęście – krótkotrwałym) sceptycyzmem zakładała swoje pierwsze, przytaszczone przeze mnie 36D 🙂 A jak jest u Ciebie?
chiński wok
Każda z nas ma zindywidualizowane, jasno sprecyzowane oczekiwania względem stanika. Ja na przykład lubię, kiedy mój biust jest uniesiony i zebrany do środka na tyle, że pomiędzy piersiami nie ma co prawda „kreski”, a jednak każda z nich jest ładnie,…
Jak jej to powiedzieć, czyli Baśka miała fajny biust
Zainspirowana komentarzem Joaśki pod moją notką “Wywiadówka a sprawa stanika” : http://noszebiustonosze.blox.pl/2010/04/wywiadowka-a-sprawa-stanika.html#ListaKomentarzy zaczęłam z miejsca kombinować. Święta racja, Joaśko. Ja też widzę sporo rewelacyjnych, znajomych kobiet i dziewczyn w ewidentnie źle dobranych biustonoszach, ale co z tego? Przecież nie będę na bosaka,…
ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym
Ostatnimi czasy, przeglądając strony polskich producentów bielizny, zaglądając na facebooka, twittera i inne portale społecznościowe, gdzie coraz chętniej umieszczają oni swoje profile , nasunęła mi się następująca refleksja: – Czy w związku z tym, że dany producent dokonuje analizy rynku…
Freddie, co Ty wiesz o brafittingu…
Co by nie mówić – był niesamowity. A na dokładkę posiadał dar przewidywania przyszłości: No, bo skąd Freddie wiedział, że za jakiś czas Tutti Frutti będzie aż tak popularny? No, skąd? Na upartego, można by twierdzić, że kontynuował wizję Elvisa…
Słodziak i reszta
Naczytawszy się entuzjastycznych recenzji na temat gossardowego Esprita (balkonetki) – zapragnęłam mieć to cudo u siebie w sklepie. „Przy okazji obejrzę sobie na żywo Miraża, na fotkach wygląda ok, a opinie ma też niezłe”- pomyślałam wypełniając zamówienie, choć, nie ukrywam,…
Alternatywny panel boczny
Szukaj










