Święta Inkwizycja i test bluzkowy
Jak w średniowieczu dla Świętej Inkwizycji próba wody lub ognia była decydującą o niewinności podejrzanej o niecne czyny czarownicy, tak dziś, w XXI wieku – test bluzkowy waży częstokroć na stanikomaniackiej decyzji – zostawić, czy odesłać? Postanowiłam więc ułatwić klientkom…
poggaduchy
Wczoraj robiłam porządek w moim archiwum gg (dla właścicielki sklepu internetowego komunikator ten jest lepszy od osobistej sekretarki). I natrafiłam na tę rozmowę z Klientką (właściwie to powinnam napisać, że z koleżanką, bo stosunki po jakimś czasie ociepliły się nam…
gorzko, gorzko…
Bo dzisiaj będzie gorzko. Bo? Bo nigdy w życiu nie przypuszczałam, że taka sytuacja będzie miała miejsce. Gdyby ktoś mi powiedział, to włożyłabym to między bajki i popukała się w czoło. Że renomowany butik, kreujący się na luksusowy, posłuży się…
ludzie listy piszą…
Uwielbiam dostawać od Klientek maile “z emocjonalną wkładką”. Nie ma takich zbyt wiele w mojej skrzynce, ale wszystkie zachowuję i czasem do nich wracam (szczególnie gdy na dworze szaro, buro i śnieży;). Dziś dostałam list (staroświecka jestem, określenie “list” chyba…
cztery do zera dla mnie!
Wcześniej czy później – stać się to musiało. Skończyć 40 lat, to w końcu nie przelewki! Z samego rana zadbałam więc o swój dobry humor. Zmajstrowałam sobie na „dobry dzień” reklamkę. Swędziała mnie ręka, więc coś musiałam zbroić, a że…
biustonoszowi złoczyńcy
Przeglądając jakiś czas temu Magazyn Mody Intymnej (nr 3/2010 – jesień), natrafiłam na artykuł „Lanoro – bielizna ekskluzywna, piękna, sexy”, a w nim na wypowiedź właścicielki sieci butików: „trzeba zauważyć, że na rynku są obecnie sprzedawcy bielizny, którzy proponują klientkom…
leniwa niedziela
to miała być. Rozbolała mnie głowa, więc nie pojechałam na grzyby i snułam się po domu w szlafroku, odbijając sobie złość na chore zatoki, na kim popadło – a to Młody się napatoczył, a to pies… Krótki telefon,…
braromaterapia
Zastanawiam się – czy ten mój biznes ma jakikolwiek sens w takiej postaci. Chodzi o to, że działam euforycznie i bez konkretnego planu. Powinnam trzymać się ściśle założeń – dziś sklep internetowy, mniej towaru, ale przecież się dorobię, bo będę…
Dzień otwarty Keia Pink – witaj, Warszawo!
Co zrobiłybyście, gdybyście otrzymały takie zaproszenie? W końcu rzadko kto mnie tak ładnie zaprasza, jechać trza – pomyślałam. Wsiadłam wczoraj rano w środek prywatnej komunikacji publicznej, zwany potocznie busikiem i hajda, na Warszawę! A co tam 5 godzin jazdy w…
W Paryżu najlepsze kasztany są na Placu Pigalle:
Zuzanna lubi je tylko jesienią: Biegnąc rano przez uśpiony jeszcze Biłgoraj, otrzymałam celny cios kasztanem w łepetynę, co dość boleśnie uświadomiło mi, że JUŻ MAMY JESIEŃ. Cios był od kasztanowca, bynajmniej od żadnej z moich Klientek, heh. No i…
Keia Pink wiosna/lato 2011
„Zapachniało, zajaśniało wiosna, ach to ty Wiosna, wiosna, WIOSNA, ach to ty”… Podśpiewuję sobie, wspominając wczorajszy występ zespołu Plateau na IV Festiwalu im. Marka Grechuty w Zamościu. Oglądam przy tym zdjęcia kolekcji SS2011 Keia Pink. Oto parę modeli, które będziemy…
staniki na raty – krótka rzecz o wspieraniu mikrobiznesu
Jako kobieta główkująca – jak tu uatrakcyjnić zakupy w noszebiustonosze, a zarazem ułatwić decyzję zakupiową i udostępnić towar targetowi uczniowsko-studenckiemu, wiecznie niedoinwestowanemu – wymyśliłam sobie SYSTEM RATALNY. Sama nie posiadam zbyt wielu środków i nie stać mnie na kredytowanie, ale…
Pro-biuściasta Pyza na polskich dróżkach
Na moją grzeczną uwagę, że staniki są mało wyeksponowane, TŻ odrzekł chmurnie – ok, następnym razem Ty wdrapujesz się na metrowy cokół, jedną ręką wieszasz staniki, a drugą przytrzymujesz się owada i łapiesz uciekające opakowania! Nie wiem zupełnie, czemu się…
Młode designerki też powinny nosić…
Oczywiście, z pewnością domyślacie się – co 🙂 Ale najpierw, z poniedziałkowego poranka, opowiem Wam historyjkę. Z happy endem oczywiście! *** Jakiś czas temu poznałam sympatyczny, 15-letni biuścik. Właściwie – poznałam najpierw jego właścicielkę 🙂 Widywałyśmy się jednak do…
dywersja we własnych szeregach?
Do sklepu dotarła niedawno nowa Georgiana (Masquerade) petal/black. Po przemyśleniu jednak wydarzeń podczas i po sesji fotograficznej, zadałam sobie pytanie, czy aby nie miały tu miejsca działania dywersyjne. No, bo to było tak: – miejsce akcji – atelier noszebiustonosze, –…
Jej Wysokości
– majtki oraz corselette – krótka rzecz o bieliźnie pin-up oraz retro w wydaniu Charnosa Od jakiegoś czasu trwam w nieustannym zachwycie nad bielizną, która swoją stylistyką nawiązuje do szalonych lat 50-ych. Pin-up-girlsy. Ależ mnie to kręci! Tak…
Ka-śki do Ka!
Właśnie odebrałam byłam pocztę. A w niej m.in. katalog Curvy Kate SS2011. Wiem, wiem –AW10, SS11… niektórym się już zapewne trochę mieszają te kolekcje, tym bardziej, jeśli nie zwracają uwagi na literki i cyferki. Podejrzewam, że większość firm bieliźniarskich stara…
Gossard jesień/zima 2010 – renulcowy przegląd wysoce subiektywny
Na początku muszę Wam napisać że jeśli Gossard w tej kolekcji będzie się trzymał wymiarów „samplowych”, to ja go kocham, ponieważ przy moim regularnym rozmiarze 42 dolnych partii garderoby , w 80% tej kolekcji mieszczę się w S-ki :)) Ale…
Widziałam na Centralnym NIELETNIĄ NIERZĄDNICĘ!
– Obwieściłam tonem pełnym przygany, gdy już zagarnęłam swe wyplute przez woodstockowy pociąg pisklę pod opiekuńcze skrzydła, sprawdziwszy uprzednio sprawnie i dyskretnie, czy wszystkie części pisklęcego ciała są na właściwych miejscach. – Nierządnicę? Znaczy się – nieletnią prostytutkę? – zapytała…
złudzenie apteczne, czyli nie wierz katalogom
Pozwoliłam sobie „Wiechem pojechać” , bo tylko to tytułowe stwierdzenie ciśnie mi się na usta, gdy konfrontuję czasem katalog z rzeczywistością. Zawierzając fotkom katalogowym można się bowiem haniebnie pomylić lub niepotrzebnie uprzedzić do przyzwoitego biustonosza! Na przykład nigdy, przenigdy nie…
Angelika
Nie ukrywam, że na Was liczę. Dzisiaj wyjątkowo nie będzie o stanikach. Dziewczyna jest w wieku mojego syna, w gimnazjum chodzili do równoległych klas. Mój Młody śmiga dziś po boisku a jej grozi amputacja nogi wraz z miednicą. Nie mam…
wszystkie plagi egipskie i łyżka miodu
Nigdy nie jest tak, by nie mogło być gorzej. Młoda w drodze na Woodstock. Jej pierwszy Woodstock. I mój, w roli matki/kwoki – też. Miotają mną sprzeczne uczucia – od wyzwolonej tolerancji (“niech jedzie, w końcu ja w jej wieku…”)…
Panache AW10
Erin Sięgnęłam do moich notatek. Ale jestem oszczędna w wyrazie! Przy tym modelu mam napisane, cytuję: OK. Rozpisałam się jak mało kiedy 😉 W języku Zulu-Gula oznacza to zapewne – obwód i miska w porządku, żadnych niespodzianek.…
cysorz to ma klawe życie
właścicielka sklepu internetowego z bielizną też niezgorsze 🙂 Przyczołgałam się właśnie byłam z miasta. Spocona, zakurzona, zła. Aaa, fakturę za Rivy z KEIA trzeba zapłacić! Jeszcze tylko puszczę przelew. “Puszczę, puszczę…Chętniej to bym wody do wanny napuściła” – pomyślałam. No,…
Cleo jesień/zima 2010
Cleo, Cleo, ale mnie wzieo 🙂 Nie będę omawiać szczegółowo modeli, ponieważ świetnie i jak zwykle – super-profesjonalnie zrobiła to już Kasica tutaj: http:// http://stanikomania.blox.pl/2010/04/Dekolt-w-wielkim-miescie-czyli-Cleo-na-jesien-i.html Ja dorzucę tylko kilka swoich refleksji i fotek. Sadie i Martha -gorąco będę…
Alternatywny panel boczny
Szukaj















